Wspólnota Nazaret przy parafii św. Józefa Oblubieńca w Zielonej Górze

Uroczystość Wszystkich Świętych


Uroczystość Wszystkich Świętych

 

Dzisiejsza uroczystość – jak każda uroczystość w Kościele – ma charakter bardzo radosny. Wspominamy bowiem dzisiaj wszystkich tych, którzy żyli przed nami i wypełniając w swoim życiu Bożą wolę, osiągnęli wieczne szczęście przebywania z Bogiem w niebie.

Kościół wspomina nie tylko oficjalnie uznanych świętych, czyli tych beatyfikowanych i kanonizowanych, ale także wszystkich wiernych zmarłych, którzy już osiągnęli zbawienie i przebywają w niebie. Widzi w nich swoich orędowników u Boga i przykłady do naśladowania. Wstawiennictwa Wszystkich Świętych wzywa się w szczególnie ważnych wydarzeniach życia Kościoła. Śpiewa się wówczas Litanię do Wszystkich Świętych, która należy do najstarszych litanijnych modlitw Kościoła i jako jedyna występuje w księgach liturgicznych (w liturgii Wigilii Paschalnej; ponadto także w obrzędzie poświęcenia kościoła i ołtarza oraz w obrzędzie święceń).

Dla wielu ludzi Święto wszystkich świętych kojarzy się ze smutkiem. Wspominamy naszych bliskich, żałując, że już ich nie ma z nami, że leżą zakopani gdzieś głęboko pod ziemią. A przecież, już sama nazwa „Święto” wskazuje, że powinno ono być czymś radosnym. Powinniśmy świętować — cieszyć się, radować. Ewangelia uczy nas, że po śmierci, w Niebie czeka nas znacznie większe szczęście niż tu na Ziemi. Obchodzimy uroczystość wszystkich świętych, czyli wszystkich zbawionych – nie tylko tych wyniesionych na ołtarze ale też „zwykłych ludzi” wśród, których możemy mieć nadzieje, że są też nasi bliscy – po to by cieszyć się z ich szczęścia a także z nadziei jaką daje nam Bóg — że my też możemy go kiedyś doświadczyć.

Z pewnością po ludzku ciężko jest się radować wspominając zmarłą osobę, szczególnie nam bliską. To co czeka nas po śmierci stanowi dla nas głęboką tajemnicą i potrzeba bardzo silnej wiary, by ufać, że ta osoba dalej żyje, tylko już nie tu na Ziemi i że jest szczęśliwa. Łatwo przychodzą nam deklaracje wiary w życie wieczne, ale gdy zaczynamy je odnosić do konkretnych osób i zaczynamy się zastanawiać nad ich losem, to jest to już dużo trudniejsze.

Mimo wszystko jako chrześcijanie powinniśmy starać się uwierzyć. I z pewnością możemy spojrzeć na to Święto z odrobinę większą nadzieją i optymizmem. Pomocne mogą w tym być słowa ks. Piotra Pawlukiewicza, które stanowią piękne przesłanie na te Święto: „Bóg przygotował nam coś nieskończenie więcej niż nasze najwspanialsze marzenia. Bardzo mnie uderzyło, to co mówią mistycy i święci, że nikt ze zmarłych nie chce wrócić na ziemię. To jest nieprawdopodobne jak na pogrzebach stoimy nad grobami naszych zmarłych i tak sobie myślimy jaki ten zmarły biedny, w trumnie leży i tak mu zimno i tak się nie odzywa. A on patrzy z nieba i sobie myśli: Jacy Wy jesteście nad tą trumną biedni.”


Uroczystość Wszystkich Świętych to triumf Kościoła chwalebnego

 

Wstawiennictwo świętych nie jest czymś autonomicznym ani konkurencyjnym w stosunku do Chrystusa, ale jest „wstawiennictwem w Chrystusie” i urzeczywistnia się tylko i wyłącznie na mocy Jego zasług.

„Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, świętych obcowanie, żywot wieczny. Amen”. Wymieniając podmioty naszej wiary pod koniec Składu Apostolskiego być może niekiedy umyka nam rzeczywistość kryjąca się pod słowami „świętych obcowanie”. Czym ono właściwie jest?

„Świętych obcowanie”, o którym mówimy w Symbolu Apostolskim, posiada wiele znaczeń. W kontekście Uroczystości Wszystkich Świętych warto zwrócić uwagę, że oznacza ono wspólnotę wszystkich wierzących w Kościele, a więc Kościoła pielgrzymującego, czyli ziemskiego, i Kościoła chwalebnego w niebie. Ta jedność – „obcowanie” z języka staropolskiego, „komunia” moglibyśmy powiedzieć językiem współczesnym – wyraża się we wzajemnych relacjach. Święci w niebie wstawiają się za nami, modlą się za nas, pozostają solidarni z nami pielgrzymami w naszej ziemskiej sytuacji, a także stanowią dal nas świetlany wzór życia. My pielgrzymi powierzamy się świętym w naszych potrzebach, a także modlimy się za tych, którzy oczyszczając się w czyśćcu przygotowują się do spotkania z Bogiem „twarzą w twarz”.

Zadziwiająca jest ta nauka Kościoła mówiąca o tym, że wraz ze świętymi w niebie i pokutującymi w czyśćcu jesteśmy jedną wspólnotą.

Świętych obcowanie, a więc duchowa jedność Kościoła pielgrzymującego i Kościoła chwalebnego, to jakaś przedziwna „pamięć” kościelna, gwarantowana przez Ducha Świętego, będącego jedną osobową Pamięcią, łączącą wszystkich wierzących. Do tego pojęcia odwołuje się II Sobór Watykański w konstytucji Lumen gentium w numerze 50, mówiąc o „pamięci o zmarłych” i o „pamięci mieszkańców nieba”. Ta pamięć ma swoje teologiczne oparcie w tym, że Kościół nie jest jakąś korporacją, ale jest „jakby jedną osobą mistyczną”, jak mówi na przykład święty Tomasz z Akwinu. Osoba wyraża się w pamięci. W naszym przypadku możemy powiedzieć, że jest to pamięć Osób Bożych i osób ludzkich konstytuowana przez Ducha Świętego, który jest jeden i ten sam w Bogu i wierzących.

Warto na koniec zaakcentować, że uroczystość Wszystkich Świętych ma charakter uroczysty, o czym świadczyć może między innymi biały kolor szat liturgicznych. Dopiero jutro – w Dzień Zaduszny – w sposób szczególny modlić się będziemy za wiernych przebywających w czyśćcu.

Dzień zaduszny jest w naszej tradycji słusznie traktowany jako przedłużenie Uroczystości Wszystkich Świętych. W naszej modlitewnej pamięci o zmarłych wyrażamy przekonanie, że oni także oni są powołani do nieba, a nie osiągnęli go jeszcze ze względu na „resztki” grzechu, z których muszą się oczyścić. My ich w tym wspomagamy modlitwą, ofiarą, odpustami, aby zasłużyć sobie na pamięć tych, którzy przyjdą po nas.

 

fragment rozmowy z ks. dr hab. Januszem Królikowskim dla portalu PCh24.pl

Od południa dnia Wszystkich Świętych i przez cały Dzień Zaduszny w kościołach i kaplicach publicznych można uzyskać odpust zupełny, ale tylko jeden raz. Warunki zyskania odpustu są następujące:
1) pobożne nawiedzenie kościoła lub kaplicy,
2) odmówienie „Ojcze nasz” i „Wierzę w Boga”,
3) dowolna modlitwa w intencjach Ojca św.,
4) Spowiedź i Komunia św.
W dniach 1-8 listopada można także pozyskać odpust zupełny za nawiedzenie cmentarza pod wyżej wymienionymi warunkami. W pozostałe dni roku za nawiedzenie cmentarza pozyskuje się odpust cząstkowy.