Wspólnota Nazaret przy parafii św. Józefa Oblubieńca w Zielonej Górze

NARODZENIE PAŃSKIE

Przystępny byłem dlNarodzenie Pańskie_!a tych, co o Mnie nie dbali, Tym, którzy Mnie nie szukali, dałem się znaleźć. Mówiłem: „OTO JESTEM, JESTEM!” do narodu, który nie wzywał mego imienia. (Iz 6,1)

 

Narodziny Miłości

 

Po upływie adwentowego przygotowania wkraczamy w nowy okres liturgiczny – Okres Narodzenia Pańskiego. Jest to chyba najpiękniejszy czas w Roku liturgicznym! Wprawdzie najważniejszym i najbardziej uroczystym okresem w świętej liturgii Kościoła jest cykl paschalny, jednak z okresem bożonarodzeniowym, a szczególnie z Wigilią i samą Uroczystością Narodzenia Pańskiego, wiąże się tak bogata tradycja i tak niepowtarzalny nastrój, że właśnie ten okres Roku liturgicznego stał się dla wielu wierzących najmilszym i najbliższym sercu. Wpływa na to cała bożonarodzeniowa atmosfera: świąteczny zapach rodzinnego domu, wieczerza wigilijna i dzielenie się opłatkiem, choinka z pięknymi ozdobami i śpiewanie kolęd, Pasterka w parafialnym kościele i szopka z gipsowymi figurkami. Wszystko w tym świątecznym czasie wydaje się inne, bardziej wzniosłe niż zwykle, otulone niecodziennym pięknem. Dlaczego? Bo oto Miłość przychodzi na świat! Oto Syn został nam dany!

 

Okres Bożego Narodzenia

 

Cały cykl bożonarodzeniowy składa się z trzech części: Adwentu, Narodzenia Pańskiego i Epifanii. Na początku Adwentu, który stanowi pierwszą część cyklu, skupialiśmy naszą uwagę na ostatecznym objawieniu się Pana, które nastąpi z chwilą Jego powtórnego przyjścia na świat, zaś w końcowej części Adwentu – na tym objawieniu, które ma miejsce już w pierwszym przyjściu Chrystusa na ziemię. W trzeciej części cyklu bożonarodzeniowego, w okresie Epifanii, główny akcent położony będzie na objawieniu się Chrystusa wszystkim, a więc również pogańskim narodom świata.

Obecnie, w okresie, który właśnie rozpoczynamy, zwanym dosłownie „Czasem Narodzenia” (łac. Tempus Nativitatis), kontemplujemy objawienie się Chrystusa w misterium Jego narodzenia, w którym Bóg daje się poznać człowiekowi jako bliski i nieskończenie miłujący – jako Bóg-Człowiek.

 

Głębia misterium

 

Od św. Leona Wielkiego, papieża (V w.), datuje się systematyczne pogłębianie treści świąt Narodzenia Pańskiego. Formularze mszalne i teksty Liturgii Godzin mówią już nie tylko o fakcie narodzin Pana, ale trwającym wciąż misterium. To znaczy – ukazują prawdę, że wydarzenie narodzin Chrystusa nieustannie uobecnia się dzięki liturgii Kościoła i dotyczy każdego człowieka.

a. kenoza Boga

Po pierwsze misterium narodzenia Pańskiego mówi o wielkim uniżeniu (gr. kenosis) Boga wobec stworzenia. Jest to uniżenie podjęte przez Boga z nieskończonej miłości do człowieka. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna Jednorodzonego dał, aby każdy kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne (J 3, 16). Bóg przyoblekł śmiertelne ludzkie ciało! To przyobleczenie przez Boga ludzkiego ciała nie ma charakteru tylko zewnętrznego, nie jest to „przyobleczenie” podobne do nałożenia na siebie wierzchniej szaty. Przyobleczenie przez Chrystusa człowieczeństwa ma charakter bardzo głęboki. Jest to przyjęcie ludzkiej natury, która wchodzi w tak ścisłą więź z naturą Boską, że mówimy o tak zwanej „unii hipostatycznej”. Oznacza ona istnienie dwóch natur (Boskiej i ludzkiej) w jednej Osobie (Boskiej!) Jezusa Chrystusa. Wcielony Syn Boży jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym Człowiekiem. To niepojęte wcielenie Boga należy – obok misterium Trójcy Przenajświętszej i Eucharystii – do najgłębszych misteriów chrześcijaństwa. Jest to misterium w sensie ścisłym (łac. stricte dictum), tzn. nawet po Bożym objawieniu i teologicznym wyjaśnieniu stajemy wobec niezgłębionej Tajemnicy.

b. „przedziwna wymiana”

Po drugie – Boże Narodzenie odsłania przed nami misterium „przedziwnej wymiany”, jak je nazywa liturgia Kościoła. Misterium to głosi wielką miłość Boga do człowieka, która ujawnia się w tym, że Bóg przyjął śmiertelną naturę po to, aby człowieka obdarzyć chwalebną nieśmiertelnością. Ojcowie Kościoła powiedzą: „Bóg stał się człowiekiem, aby człowiek stał się Bogiem”. W swoim Synu, Jezusie Chrystusie, Bóg wziął na siebie skutki grzechu i poniósł haniebną śmierć na krzyżu, aby człowieka-grzesznika odkupić od zła i usynowić. Narodzenie Jezusa Chrystusa w ludzkim ciele jest więc początkiem nowego narodzenia człowieka, gdyż to nowe narodzenie dokonuje się przez wszczepienie w Chrystusa, Boga-Człowieka, przez to wszczepienie człowiek ma udział w Boskiej naturze Syna Bożego. „Przedziwna wymiana” dokonuje się najpierw w sakramencie chrztu, mocą Ducha Świętego, który żyje i działa w Chrystusowym Kościele.

c. związek z Paschą

Po trzecie – misterium narodzenia Pana ujawnia związek z Jego misterium paschalnym, czyli tajemnicą śmierci i zmartwychwstania. Już tutaj bowiem, w tajemnicy wcielenia i narodzenia Syna Bożego, ma początek misterium zbawienia, które szczyt osiąga w paschalnym przejściu ze śmierci do życia. To już w Betlejem zaczyna się Pascha! Dlatego w bożonarodzeniowych tekstach liturgicznych (mszalnych i brewiarzowych) odnaleźć można wiele wątków dotyczących paschalnego misterium odkupienia, a symbolem dominującym w całej Uroczystości Narodzenia Pańskiego jest światło, czyli symbol wybitnie paschalny. Misterium paschalne jest bowiem zwycięstwem Chrystusa nad ciemnością grzechu, a to zwycięstwo zaczyna się już w misterium narodzenia, czyli w przyjściu na świat Syna Bożego – Słońca wschodzącego z wysoka (por. Łk 1,78) i światłości świata (por. J 8,12).

O tym, że Boże Narodzenie wiąże się z Paschą, mówi także św. Ignacy Loyola we wprowadzeniu do kontemplacji o Narodzeniu, zachęcając do współprzeżywania wydarzeń zbawczych razem z Maryją i św. Józefem: „Patrzeć i rozważać to, co czynią, jak podróżują i trudzą się, aby Pan narodził się w skrajnym ubóstwie, a po tylu trudach, doznawszy głodu i pragnienia, upału i zimna, krzywd i zniewag, umarł wreszcie na krzyżu, a to wszystko dla mnie”. Narodzenie Pana dokonało się po to, aby wypełniała się Jego Pascha!

 

Czas trwania

 

Okres Bożego Narodzenia rozpoczyna się 24 grudnia wieczorem – I Nieszporami lub „Mszą wigilijną”. Kończy się natomiast w Niedzielę Chrztu Pańskiego. Warto tu zaznaczyć, że Msza Wigilii Narodzenia Pańskiego należy już do samej Uroczystości. Odprawiana jest wieczorem, bardzo uroczyście, w białym kolorze liturgicznym, ze specjalnym formularzem, w którym powraca pominięty w Adwencie śpiew „Chwała na wysokości Bogu”. Podczas tej Mszy świętej śpiewa się już kolędy i przyklęka podczas wyznania wiary na słowa: „I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem”.


 

Maryjo, Matko adorująca, ucz nas świętego milczenia, pełnego szacunku i miłości, stajenkawobec zrodzonego tej nocy Twojego Syna, Jezusa. Ucz nas wpatrywać się w tę Maleńką Miłość złożoną w żłobie i w Jej świetle przemieniać swoje życie. Niepokalana Matko Słowa Wcielonego, bądź z nami w czasie tych świąt, byśmy przyjmując i adorując Eucharystyczne Ciało Pana, pozwalali Mu konsekrować naszą codzienność i wszędzie nieść światło betlejemskiej nocy.

 

 

 

boze_narodzenie

Przyjdź Duchu Święty, wprowadź nas i cały Kościół w głębiny misterium Bożego Narodzenia. Spraw, byśmy umieli odczytywać głęboki sens tego misterium, przeżywając świadomie i z pełnym zaangażowaniem każdą Eucharystię, w której Syn Boży wydaje się nam w swoim Ciele i w swojej Krwi. Duchu Miłości, umacniaj naszą wiarę i rozpalaj miłość, byśmy z wdzięcznością adorowali Jezusa, na wzór Maryi Panny, świętego Józefa i aniołów, ucząc się prawdziwej wielkości – w ubóstwie, ukryciu i pokorze.